Podsumowanie osobistego słowa roku

Rok zbliża się ku końcowi. Listopad i grudzień to czas podsumowań. Podsumowujemy budżet, listę marzeń, plany, przeczytane książki, sprzedaż. Zyski i straty, korzyści i bolesne lekcje. Warto znaleźć czas także na podsumowanie osobistego słowa roku. Po co? Jak i kiedy zrobić takie podsumowanie jednego słowa, a także z kim możesz podsumować osobiste słowo roku? Czytaj dalej, a znajdziesz odpowiedzi na te pytania.

Po co podsumowywać osobiste słowo roku?

Podsumowujemy różne aspekty swojego życia, by się dowiedzieć czegoś o sobie i stanie faktycznym danej kwestii. Warto podsumować, co zadziało się w kwestii osobistego słowa roku, aby:

  • rozliczyć się ze sobą i stanąć w prawdzie:

Podsumowanie osobistego słowa roku pozwala spojrzeć na siebie w lustrze rzeczywistości. To sprawdzenie, czy faktycznie udało nam się pamiętać i zrealizować to, co planowaliśmy w ramach jednego słowa. Rozliczenie pomaga nam stawić czoło rzeczywistości i dokładnie ocenić postępy.

  • dostrzec, które cele nie zostały zrealizowane:

Czasem podczas roku możemy zgubić nasze pierwotne cele i wartości w gąszczu codziennych zajęć. Podsumowanie słowa roku pozwala nam zidentyfikować te obszary, które były ważne, a którym nie poświęciliśmy wystarczającej uwagi. To stanowi impuls do zastanowienia się, dlaczego tak się stało i czy te cele nadal są dla nas ważne.

  • dokonać obserwacji postępu:

Gdy wybieramy konkretne słowo jako motywujące hasło na dany rok, często związane jest ono z określonym celem lub postawą, którą chcemy rozwijać. Podsumowanie słowa roku umożliwia nam ocenę, w jakim stopniu udało nam się rozwinąć się pod kątem wybranego słowa. To z kolei pozwala docenić nasze postępy i zastanowić się, jakie kroki podjąć w przyszłości.

  • wyciągnąć wnioski:

Kiedy już wiemy, co wyszło, a co poszło nie tak – warto wyciągnąć wnioski na przyszłość. Po to, by nie popełniać tych samych błędów, a także upewnić się, jakie czynności są warte powtarzania.

Jak podsumować osobiste słowo roku?

Aby dokonanie podsumowania było skuteczne, zachęcam Cię do zadania sobie pytań, które pomogą przypomnieć sobie, co się wydarzyło i jak to wpłynęło na Ciebie. Oto pytania, które warto sobie zadać, aby lepiej zrozumieć, jakie zmiany zaszły w kontekście wybranego słowa w minionym roku:

Czy to było właściwe słowo?

Pamiętasz jeszcze, jakie słowo wybrałaś? Czy wybrane słowo rzeczywiście odzwierciedlało Twoje cele, wartości i intencje na przestrzeni całego roku?

Zdarza się, że wybierając słowo po kilku miesiącach nie potrafimy sobie przypomnieć, jakie ono było. Ja tak miałam za pierwszym razem. Jednak każdego kolejnego roku poza wyborem słowa wybierałam także cel – i te kolejne słowa potrafię wymienić z pamięci mimo upływu czasu. Czy dane słowo sprawdziło się w minionym roku? Poczułaś jego moc? Czy w tym momencie Twojego życia wykorzystałaś jego potencjał?

Co się udało w minionym roku w kwestii jednego słowa?

Jaki miałaś cel, który chciałaś osiągnąć ze słowem roku? Czy ten cel osiągnęłaś? A jeśli nie – jakie aktywności podjęłaś, związane ze słowem roku?  

Ja w tym roku wybrałam słowo ODWAGA

Moim bardzo ogólnym celem było: Być odważniejszą

W minionym roku odważyłam się między innymi:

  • poprowadzić swój pierwszy webinar,
  • postawić sklep,
  • napisać książkę, którą wydałam samodzielnie (bez współpracy z wydawnictwem),
  • założyć działalność nierejestrową,
  • pozwolić na samodzielne powroty córki do domu.

Wszystkie te rzeczy wymagały ode mnie odwagi. Bałam się, decydując się na nie, a także w trakcie każdej z tych aktywności. Nawet po ich wykonaniu z tyłu głowy miałam – a w niektórych przypadkach dalej mam – podszepty, by się nie odważyć, zrezygnować. Być może w Twoich oczach powyższe działania nie wydają się odważne – i to jest w porządku. Chciałam Ci tylko pokazać, że nie trzeba zbawiać świata ani robić spektakularnych rzeczy, o których trzeba napisać w gazetach, żeby działać ze swoim słowem roku.

Poza tym:

  • wybrałam motywujący cytat do osobistego słowa roku,
  • napisałam swoją własną definicję tego słowa,
  • przeczytałam książkę w temacie jednego słowa,
  • systematycznie zastanawiałam się, co jeszcze mogę zrobić.

Życie daje każdemu tyle, ile sam ma odwagę sobie wziąć. (Jacek Pałkiewicz)

Wypisanie sobie tych wszystkich rzeczy, które się wykonało, daje ogromne poczucie satysfakcji, dumy.

Czego żałuję w kontekście jednego słowa?

Co zrobiłaś, z czego wcale nie jesteś zadowolona? Czego byś nie powtórzyła? Wiedząc, jak się coś skończy, podjęłabyś inną decyzję? Czego nie zrobiłaś, a mogłaś i żałujesz?

W moim roku odwagi było parę okazji, kiedy strach zwyciężył. Nie biczuję się za to. Po prostu dzięki podsumowaniu doszłam do tego, że mogłam inaczej i wyciągam z tego wniosek na przyszłość.

Co mnie zaskoczyło w minionym roku?

Każde słowo dla każdego z nas ma swoje niespodzianki. Odkrywamy je, dopiero poznając swoje osobiste słowo roku.

Dla mnie największym odkryciem było to, że odwaga to nie brak strachu. Chciałam nauczyć się odwagi, a okazało się, że po prostu muszę potwierdzić sobie, że Barbara Garczyńska jest odważna na swój własny sposób, bo odwaga to działanie pomimo strachu. Pomogła mi w tym przeczytana książka autorstwa Brené Brown, której recenzję znajdziesz tutaj: Z wielką odwagą.

workbook osobiste słowo roku

Te i inne pytania do podsumowania znajdziesz w mojej książce:

„Osobiste słowo roku. Poczuj moc słowa”

Kiedy podsumować osobiste słowo roku?

Najlepiej jeszcze w listopadzie lub na początku grudnia. Jeśli zrobisz to jeszcze w listopadzie, wówczas w grudniu będziesz mogła w ramach ostatnich tygodni jako last minute zrobić coś, o czym marzyłaś w kwestii osobistego słowa roku. Ten ostatni miesiąc może być naprawdę bardzo, a może nawet najbardziej owocny.

Z kim podsumować osobiste słowo roku?

Pozostaje jeszcze kwestia wcale nie oczywista, z kim podsumować osobiste słowo roku. Oczywiście, że przede wszystkim robimy podsumowanie sami ze sobą, dla siebie. Jednak nasze podsumowanie będzie jeszcze pełniejsze, kiedy dopuścimy do niego pewne osoby. Warto zapytać bliskie nam osoby o to, czy według nich żyliśmy słowem roku, jakie wybraliśmy. W zależności od tego, jakie to słowo, zapytajmy:

Czy jestem bardziej uważna/odważna/autentyczna/produktywna?

Czy bardziej dbam o relacje/aktywność/energię/równowagę? 

Jak się zmieniłam w kwestii… (osobiste słowo roku)?

Kogo warto wziąć pod uwagę:

– męża/żonę,

– przyjaciela/ przyjaciółkę,

partnerkę produktywności,

– współpracownika,

– wspólnika.

Osoby, którym ufasz i z którymi spędzasz czas, masz z nimi częsty kontakt.

Jeśli chcesz w przyszłym roku efektywnie popracować ze słowem roku, zapraszam Cię do zapoznania się z moją książką: „Osobiste słowo roku. Poczuj moc słowa”.

Znajdziesz ją tutaj

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Shopping cart
Your cart is empty
Let's start shopping!
Start shopping
0