Dlaczego Wczesna Komunia Święta?

Pisząc ostatni artykuł o Wczesnej Komunii Świętej, czułam mocny niedosyt. Szczególnie w akapicie o tytule: dlaczego warto przygotować dziecko do Wczesnej Komunii Świętej? Wymienienie kilku argumentów i opowiedzenie o łasce, której doświadcza cała rodzina, wydawało mi się ważne, jednak niewystarczające. Chciałam, żeby tak, jak mnie, przekonały Cię świadectwa. Postanowiłam poprosić kilka osób, o których wiem, że przygotowały dzieci i przygotowywały się razem z dziećmi, żeby napisały parę słów, dlaczego podjęły ten trud. Jak odkryły, że można inaczej i postanowiły, że chcą spróbować umożliwić dzieciom, a następnie zdecydowały, że Wczesna Komunia Święta to jest to?  

Świadectwa osób, które przygotowały dzieci do Wczesnej Komunii Świętej

Poniżej znajdziesz kilka świadectw mam z rodzin, które podjęły trud przygotowania dzieci do przystąpienia do wczesnej Komunii i Spowiedzi Świętej. Mam nadzieję, że jeśli masz wątpliwości, odnajdziesz w nim odpowiedzi, które je rozwieją. A jeśli jesteś rodzicem, który przygotowywał swoje dziecko do Wczesnej Komunii Świętej i chciałby podzielić się swoją historią, serdecznie zapraszam. Możesz napisać w komentarzu na dole strony. Albo wejść w zakładkę Kontakt i zostawić tam swoje świadectwo. A możesz napisać bezpośrednio na mój adres mailowy: barbara.garczynska@gmail.com

Dlaczego Wczesna Komunia Święta? – To nie jedna decyzja, to proces dojrzewania dziecięcej miłości do Niego.

Dlaczego nasze dzieci przystąpiły do wczesnej Komunii? Trudno opowiedzieć o tym w kilku zdaniach, bo to nie tylko jedna decyzja, co raczej długi proces. Dla nas — rodziców najważniejszy był moment, kiedy nasze córki zaczęły pytać, kiedy będą mogły przyjmować Jezusa. Podchodziły z nami do ołtarza, gdy my przyjmowaliśmy Ciało Jezusa. Potem klękały koło nas, gdy my Go wielbiliśmy i przejawiały żywe zainteresowanie sprawami wiary. Widzieliśmy ich szczere pragnienie bliskiego spotkania z Jezusem i coraz bardziej dojrzałą, choć nadal dziecięca miłość do Niego. To był dla nas znak, aby rozpocząć przygotowania do wczesnej Komunii najpierw w domowym zaciszu, a później przy parafii.

Mama i katechetka Marta

Dlaczego Wczesna Komunia Święta? Nie odmawiać młodszemu dziecku tego pragnienia

Słyszeliśmy o takiej możliwości od znajomych i od razu wydała nam się ona piękną opcją — nie odmawiać młodszemu dziecku tego pragnienia. W tym roku nasze drugie dziecko przystąpiło do Wczesnej Komunii Świętej. Mimo pięknej idei mieliśmy też wątpliwości. W przypadku starszej córki widzieliśmy, jak kiełkuje w niej wiara i jak bardzo jej serce jest otwarte na wszelkie dobro. Była chętna i w tym przypadku nasze obawy — czy da sobie radę ze spowiedzią i czy intelektualnie będzie w stanie uczestniczyć w przyjmowaniu tych Sakramentów — okazały się zbędne. Spowiedź była bezstresową dzięki wyrozumiałości i zdrowego podejścia  do dzieci kapłana. A wiara w miłość Jezusa zupełnie wystarczyłaby godnie przyjąć Go do swojego serca.

W przypadku synka, gdy padło pytanie o Wczesną Komunię i on wyraził chęci, zaczęliśmy się zastanawiać, czy jest wystarczająco „grzeczny”. W kościele jego zachowanie rzadko należało do tych powszechnie uznawanych jako poprawne. Ale ponieważ widzieliśmy chęci oraz zainteresowanie Bogiem i Pismem Świętym, zdecydowaliśmy się na przygotowania z założeniem, że zawsze można zrezygnować i spróbować za rok. Okazało się, że w trakcie przygotowań synek dorósł, nieco się uspokoił, dużo zrozumiał. Choć nadal jest wiercipiętą (choć już na mniejszą skalę), to nie za grzeczność Pan Jezus chce zamieszkać w naszym sercu.

Mama Maria

Dlaczego Wczesna Komunia Święta? Odwagi do odpowiedzenia na zaproszenie Jezusa do serca dziecka, do żywej relacji z Nim

Dlaczego zdecydowaliśmy się na Wczesną I Komunię Świętą ? W naszym przypadku byliśmy do Niej przyprowadzeni…

W tej chwili mamy 3 synów i małą córeczkę i za każdym razem Bóg jasno w tej kwestii przemawiał przy pomocy innych ludzi, wierzę, że swoich wysłanników.

Opowiem, bo lubię to opowiadać, bo przypominam sobie o trosce Boga nad naszą rodziną, a trzeba o tym pamiętać, bo Bóg jest Łaskawy.

Pierwszy syn był w standardowym czasie u I Komunii Świętej (3 klasa SP); drugi, kiedy pierwszy raz przystąpił do Sakramentu Eucharystii, był w zerówce, a trzeci dostąpił tej łaski w 1 klasie SP. Zdarzenia były różne, ale przy najstarszym nie mieliśmy świadomości ani wiedzy na ten temat… Jednak kiedy zaczęliśmy zmieniać swoje życie, małżeństwo, to Bóg upomniał się o nasze dzieci…

Przygotowany nieprzygotowany

Pewnego razu podczas rekolekcji małżeńskich (synowie mieli wtedy ciut ponad 6, 3 i 1 rok) szliśmy całą rodziną do Komunii Świętej. Kapłan nie znał naszej sytuacji, nie znał naszej rodziny. Średni syn szedł przede mną po błogosławieństwo kapłańskie, a Ksiądz chciał Mu udzielić Komunii Świętej. Ja nachyliłam się przy Księdzu i delikatnie tłumaczyłam, że syn ma 4 lata, że nie jest przygotowany. Ksiądz zapytał; „Czy jesteś pewna?”, ja; „Tak, jestem mamą”, ksiądz: „To zastanówcie się nad tym, bo on jest gotowy”. Ta cała sytuacja ogromnie mnie wzruszyła. Od tamtego dnia zaczęłam czytać, czym jest wczesna Komunia Święta, wypatrywałam inne rodziny i rozmawiałam w tym temacie. Trudno odważyć się na taki krok, kiedy w najbliższej rodzinie nikt nie praktykował takiego podejścia, w parafii również nie przygotowywano tak małych dzieci.

Wojtuś rósł, a my się przyglądaliśmy, mijały miesiące i minęły 3 lata. Jego pytania o wiarę zaskakiwały nas, podjęliśmy decyzję, że rozpoczniemy przygotowania do I Komunii Świętej ze starszym bratem. Nastał czas pandemii, ale nasz proboszcz wyraził zgodę… Czuliśmy, że nasze zaangażowanie w te kwestię pozwoli naszemu dziecku wyostrzyć swoje sumienie na Boże sprawy, na głos Ducha Świętego więc mocując się ze sobą, podejmując trud przygotowania, nauki rozróżniania dobra i zła, która jest niezbędna podczas Sakramentu Spowiedzi i Pokuty zaczęliśmy sami w tej intencji więcej się modlić…

Kolejny syn, Filip, już sam prosił o Sakrament Eucharystii… wręcz bywały dni, że syn płakał z tego powodu, że nie może przyjąć „Tego Pana Jezusa”, zniecierpliwiony pytał nas rodziców: „kiedy mi pozwolicie iść do komunii?”… My zawsze odpowiadaliśmy zdroworozsądkowo, że trzeba się do tego przygotować (w domyśle: „mamy czas”). Filip zaczął pytać o Komunię już w wieku 5 lat, kiedy jego starsi bracia 7-letni Wojtuś i 10-letni Franek byli już po I Komunii Świętej.

Historia lubi się powtarzać

Po kilku latach znowu wyjechaliśmy na rodzinne rekolekcje. Minęła już połowa pobytu i podczas  jednej z Mszy Świętych wydarzyła się analogiczna sytuacja, jak kilka lat wcześniej. Tylko inny Ksiądz, inni my, inny syn. Filip miał wtedy 6 lat, szedł przede mną w kolejce do stołu eucharystycznego, tylko On po kapłańskie błogosławieństwo. Ksiądz rozdający Komunie nachylił się nad Filipkiem, a ten mówi Amen i zaczyna otwierać usta, ja w matczynej odpowiedzialności kładę Mu delikatnie palec na usta i cichym głosem tłumaczę Księdzu, że syn jeszcze nie odbył I Komunii Świętej…

Oczy dziecka wypełniły się ogromnym smutkiem. Moje serce rozdarte na pół, bo poczułam, jakbym odebrała dziecku możliwość spotkania z Jezusem… To był ból, po Komunii płakaliśmy z tej tęsknoty oboje. W uścisku obiecałam wtedy synkowi, że nie wiem, jak, ale znajdę sposób, aby przygotować Go do Sakramentu Eucharystii… Wróciliśmy do rodzinnej parafii i znaleźliśmy grupkę dzieci, osobę, która pomogła nam przygotować Filipka i nas do tego dnia.

Podsumowując, w naszym przypadku wejście na drogę do wczesnej Komunii Świętej łączyło się z zaproszeniem Jezusa do serca dziecka, do żywej relacji z Nim. Bóg jest Łaskawy i żywy. Eucharystia jest Cudem Jego obecności wśród nas na ziemi. Dziś zachodzę w głowę, dlaczego tyle miałam wątpliwości. Jeśli Wasze dzieci proszą Was o Jezusa, to nie wahajcie się! Bo, to już czas na spotkanie.  

Jezus to Miłość więc wątpliwości czy to już czas, nie są od Niego. On mówi; „pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie”. Z perspektywy kilku lat mówię tym, którzy się zastanawiają; ODWAGI!

Mama Franka, Wojtusia i Filipka

Dlaczego Wczesna Komunia Święta? Decyzja była takim naturalnym wyborem

U nas decyzja była związana z pytaniami dzieci już czteroletnich, kiedy to one będą mogły przyjąć Pana Jezusa w Komunii Świętej. Dzieci miały wtedy taką szczerą potrzebę serca. Nie chcieliśmy odmawiać dzieciom łask płynących z tego sakramentu, kierowaliśmy się też słowami Pana Jezusa: Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie. W naszej parafii od wielu lat istnieje już tradycja Wczesnej Komunii Świętej, więc też ta decyzja była takim naturalnym wyborem.

Mama Agnieszka

Dlaczego Wczesna Komunia Święta? Wiara jest podstawą przystąpienia do Wczesnej Komunii Świętej

Kiedy dziecko ma już relację z Jezusem, dużo łatwiej uwierzyć mu, że Bóg z miłości do człowieka zostawił nam Swoją Obecność w Chlebie Eucharystycznym. Dorośli nie dziwią się, kiedy dziecko wierzy w Świętego Mikołaja, który przynosi prezenty, wróżkę zębuszkę, ale często negują taką możliwość, że dziecko wierzy
w Obecność Ciała Chrystusa w Eucharystii. Małe dziecko, które ufa rodzicom, bierze za pewnik
to, co mówi mama i tata. Nie musi widzieć cudów, po prostu wierzy. A właśnie ta wiara jest podstawą przystąpienia do Wczesnej Komunii Świętej.

Mama Sonia

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top
Shopping cart
Your cart is empty
Let's start shopping!
Start shopping
0